Jagiellońska 94c, 85-027 Bydgoszcz 668 118 522

Psychoterapia osób dorosłychPsychoterapia młodzieżyTerapia małżeństw i parKonsultacjeTreningi i szkoleniaLeczenie zaburzeń osobowości
Artykuły - psycholog radzi Listy do psychologa

List - żałoba

Rok temu zmarła moja dziewczyna. Śmierć nadeszła nagle, dlatego nawet nie zdążyłem pożegnać się z Ukochaną. Od tego czasu w moim życiu wiele się zmieniło. Przede wszystkim jednak nie potrafię bez Niej funkcjonować. Cały czas rozpamiętuję wspólnie spędzone chwile, wracam do nich codziennie. Nie umiem zrozumieć, dlaczego to się stało, dlaczego już Jej nie ma. Nie wiem, jak dalej żyć, bo pustka, która wypełnia moje dni, paraliżuje mnie całkowicie. Podobno czas leczy rany, ale ja tego w ogóle nie czuję. Zresztą nie potrzeba mi czasu, tylko Jej - uśmiechu, rozmów, spacerów, bliskości. Po prostu nie wyobrażam sobie swojego życia bez Niej! Razem z nią, umarło we mnie wszystko.

Powyższy list odsłania bardzo trudną problematykę osoby będącej w żałobie, którą można rozumieć jako kryzys psychologiczny. Śmierć- utrata ważnej osoby wywołuje nagły i głęboki wstrząs. Pojawiają się bardzo silne uczucia smutku, żalu, złości. W zależności od tego jak bardzo ważna była dla nas osoba, która odeszła, może pojowić się gniew, poczucie winy, poczucie bezsensu życia. Ci, którzy pozostali, przeżywają samotność, rozpacz a czasam lęk, bywa,że o własne życie. Żałoba to czas na przeżycie tych wszystkich trudnych emocji i w pewnym sensie zaakceptowanie nowej realności. Ten czas może być dla nas różny i powinniśmy dać sobie do niego prawo. Ekspresja i otwartość w wyrażaniu tych bolesnych uczuć-  opłakiwanie to jedyna droga do powrotu do „zdrowia”. Myślę o zdrowiu, ponieważ pomimo tego, iż żałoba nie jest chorobą często tak właśnie się czujemy (brak apetytu, kłopoty ze snem, wycofanie z aktywności, rozdrażnienie ).
Przeżywanie żałoby ma swoją dynamikę,tz. że z czasem zmienia się gotowość otoczenia do okazywania i dzielenia się swoimi uczuciami związanymi ze stratą. Osoba najbardziej związana ze zmarłym może pozostać sama ze swoim bólem i cierpieniem co jest dla niej bardzo niekożystne.