Jagiellońska 94c, 85-027 Bydgoszcz 668 118 522

Psychoterapia osób dorosłychPsychoterapia młodzieżyTerapia małżeństw i parKonsultacjeTreningi i szkoleniaLeczenie zaburzeń osobowości
Artykuły - psycholog radzi Listy do psychologa

List - samotność - brak męża, dzieci

Szanowna pani.
Postanowiłam napisać  list, ponieważ być może inne osoby borykające się z tym samym problemem, poczują się mniej samotne. Jestem 40-letnią kobietą. Mieszkam sama, nie mam dzieci ani męża. Nie wiem, dlaczego tak się stało. Chyba po prostu przegapiłam odpowiedni moment w życiu, przekonana, że niezależność jest ważniejsza od rodziny. Dziś wiem, że tak nie jest. Obserwując swoje przyjaciółki, ich wesołą gromadkę, uświadamiam sobie, jak nieznośne jest samotne, bezcelowe życie. Nie tego chciałam. Ale czasu nie da się cofnąć, a ja jestem już za stara na miłość, a tym bardziej – na dzieci. Nie mogę sobie też poradzić z docinkami ze strony sąsiadów, nawet niektórych osób z rodziny. Ludzie są bezwzględni. Surowo oceniają moje życie, komentują samotność, w której przyszło mi egzystować. To naprawdę utrudnia sprawę. Dlaczego widząc smutnego, pozostawionego sobie człowieka, ludzie jeszcze go kopią? Ja oczywiście nie powinnam się tym przejmować, ale za dużo spraw zaczyna mnie przygniatać. Zamykam się dla świata, dla otoczenia, dla bliskich.

Drodzy czytelnicy,
Bardzo cieszę się, że zdecydowała się pani napisać i wprowadzić nas w tą tematykę. Powyższy list mówi nam jak duży wpływ ma na nas to, w jaki sposób oceniamy swoje życie. Jeśli patrząc wstecz koncentrujemy naszą uwagę na niepowodzeniach, "pogubionych" ważnych relacjach,  źle podjętych decyzjach, nie zrealizowanych potrzebach,  zapominamy o tym ile mamy do zaoferowania innym. Nie opracowana w sensie psychologicznym  przeszłość uniemożliwia  przeżywanie teraźniejszości. Przywiera do nas metka:  "jestem 40- letnią kobietą", "jestem singlem", "jestem rozwódką" , z czasem tak się do niej przyzwyczajamy, że nawet nie wyobrażamy sobie, że można by było ją odkleić. W relacji terapeutycznej mamy możliwość przeżycia po raz drugi tego fragmentu życia, który blokuje nas przed dalszym rozwojem  i odzyskać siebie dla siebie na nowo.